08 sty Jak poradzić sobie z kolanem biegacza?
Jak poradzić sobie z kolanem biegacza?
Kolano biegacza to określenie dysfunkcji związanych z przedziałem stawu kolanowego, konkretnie ze stawem rzepkowo – udowym. Problem ten posiada różne nazwy, między innymi zespół bólowy przedniego przedziału kolana, zespół rzepkowo – udowy czy PFPS (z ang. patellofemoral pain syndrome). Problem ten może bardzo utrudnić życie, przysporzyć wiele bólu i dyskomfortu.
Kolano biegaczy to kontuzja, która dotyczący głównie osób aktywnych fizycznie, w szczególności biegaczy długodystansowych, ale także narciarzy, piłkarzy, kolarzy i wielu innych. Zazwyczaj kontuzja pojawia się nagle, często bez zaistnienia konkretnego urazu. Po prostu podczas aktywności fizycznej zaczyna być odczuwany ból w okolicach rzepki. Generalnie trudno jest określić jego lokalizację, bo jest to najczęściej tak zwany ból rozlany.
Dlaczego boli?
Taki ból może wynikać z wielu patologii stawu kolanowego. Wiele z nich powstaje w wyniku uprawiania sportu. Najczęstszym zjawiskiem jest podrażnienie błony maziowej, która odpowiedzialna jest za wytwarzanie mazi niezbędnej do odżywienia powierzchni chrzęstnych. Często podczas uprawiania sportu, kiedy np. podczas biegu kolano pracuje szczególnie intensywnie, dochodzi do tzw. ciasnoty przedniej i podrażniania, a także uszkadzania struktur okołorzepkowych. Inną przyczyną problemów z przednim przedziałem kolana może być rozmiękanie chrząstki stawowej ( tzw. chondromolacja). W tym przypadku mogą wystąpić także epizody blokowania kolana. A więc do grupy ryzyka należą osoby przetrenowane, osłabione, z nadwagą, z innego rodzaju kontuzjami i schorzeniami, które negatywnie wpływają na pracę nóg. Co ciekawe, bardziej narażone są kobiety, z uwagi na szersza miednicę (większy kąt Q), co bardziej obciąża staw rzepkowo – udowy.
Jak temu zaradzić?
Kontuzja ta bywa często mylona z innymi, dlatego najlepiej udać się niezwłocznie do lekarza lub fizjoterapeuty. Co więcej, w każdym przypadku należy stosować indywidualny plan działania. Zazwyczaj w początkowej fazie stosuje się tzw. metodę RICE (rest – odpoczynek, I – ice – lód, C – compression – ucisk, E – elevation – uniesienie), która pomoże opanować stan zapalny i ewentualny obrzęk. W pozostałych kwestiach każdy przypadek potrzebuje innego zestawu ćwiczeń, innych metod. Jedno jest pewne: nie należy zwlekać ani z diagnozą, ani z podjęciem leczenia. W końcu chodzi tu o sprawność fizyczną i komfort życia, które chcemy zachować na lata. Zapraszam do konsultacji https://fizjoterapejszyn.pl/#kontakt (numer podany na górze strony).